Witam!
Choć jest wiekową damą( skończyła niedawno 150 lat), trzyma znakomitą formę, prezentuje niezmiennie nienaganną figurę i nie straciła nic ze swego filuternego uroku." Jeansówka", bo to o niej mowa, wraca w nadchodzącym sezonie w pełnej krasie.
Materiał prawie niezniszczalny, górnicy w amerykańskich kopalniach testowali go w najcięższych warunkach z dużym sukcesem. Mnie kojarzy się z latami szkolnymi, z wolnością, winem i wagarami, pierwszymi wakacjami pod namiotem. Gdy złapał człowieka deszcz robiła za parasol. Jak trzeba było przysiąść na trawie sprawdzała się jako "kocyk". Dziś wraca na wybiegi, wielki come back lat 70-tych i 80-tych to niewątpliwie jej moment. Mój model, doskonale pamięta czasy zdobywanych za ciężkie dewizy jeansówek, nabywanych w "Baltonie" czy "Pewxie". W naszej sesji z ogromnym sentymentem założył tę kurtkę.
Jest nieśmiertelna bo zdaje egzamin w wersji sportowej, dziennej jak i eleganckiej.
Zobaczcie sami.
P.s. może po tej sesji znajdzie się następny odważny facet,
który z podniesionym czołem stanie przed moim obiektywem.
Pozdawiam Ju.









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz