Translate

wtorek, 30 czerwca 2015

Kształty zawładną plażą .

Witam!
Fala upałów nadciąga. Szperamy w szafach w poszukiwaniu stroju kąpielowego z wypiekami na twarzy. Przez zeszły rok trochę nam przybyło to tu to tam, depresja zbliża się wielkimi krokami.
Czas się otrząsnąć : co z tego, że nam przybyło ? Co z tego że nasz biust jest obfity, a biodra krągłe? Już dość cherlawych ,szczuplaków straszących na plażach , teraz kurortami mają zawładnąć : kobiecość i sexapil. 
Nie ma ciała, którego nie da się ubrać w strój kąpielowy. To tylko kwestia doboru , fasonu czy palety barw. Tak jak w odzieży dziennej czy wieczorowej ,tak samo w strojach kąpielowych można manipulować sylwetką za pomocą koloru. Zawsze to co chcecie lekko przytuszować ,ubierajcie w ciemne barwy ,a to co uwydatniacie okrywajcie kolorami jaskrawymi ,fluo. Plaża jest dla wszystkich, to miejsce, w którym mamy prawo czuć się swobodnie - wypoczywać.
Dziś przedstawiam Wam moje propozycje  dla kobiet o pełnych kształtach.
Jestem jedną z nich i zamierzam rozkoszować się urokami lata w zgodzie z własnym ciałem.
Pozdrawiam Ju.






















niedziela, 28 czerwca 2015

Black and white - w stylu Audrey.

 Witam!
Czerń i biel to kolory nieśmiertelne, Audrey Hepburn uczyniła z nich znak rozpoznawczy swojego stylu. Prostota tych barw, ich wyrazisty przekaz, czynią z każdej kobiety elegantkę dużego formatu. Biel nierozerwalnie łączona z niewinnością ,czystością ,dodaje blasku i odmładza. Czerń tajemnicza, mroczna i magiczna sprawia, iż kobieta staje się intrygującym przedmiotem pożądania. Dodając do tego zestawu ,prostą fryzurę, z dziewczęcą grzywką i perły mamy ponadczasowy szyk, który oprze się każdej modzie. "Mała czarna" ma  moc rażenia, nie ma faceta, który nie zawiesi wzroku na sexownej dziewczynie w czerni. Gdy nie wiesz co na siebie włożyć ,a czas Cię goni , czarna sukienka, biała bluzka czy spodnie zawsze uratują sytuację. Są to rzeczy, które najłatwiej połączyć, do nich zawsze dobierzesz ekspresowo dodatki. Nie ważne czy to będzie złoto czy srebro, może kolorowe kamienie. Czerń i biel dają Ci morze możliwości. Nie ma koloru, który z nimi nie koresponduje.
Lato to czas barwnych parad, nie mniej jednak nie może zabraknąć w letnią, parną noc tajemniczej kobiety w czerni.Ona na tle kolorowych ptaków będzie wyglądać jak czarny łabędż - jedyny w swoim rodzaju.
Pozdrawiam Ju.


























wtorek, 23 czerwca 2015

Ormiańska kobieta - okiem europejki.

Witam!
Troszkę mnie nie było, a to wszystko za sprawą wyjazdu do Armenii. Kraj te zaskoczył mnie pod każdym względem. Wiedziałam, że najsławniejsze Ormianki ( z pochodzenia) to oczywiście Kardashianki , miałam jednak okazję przekonać się jak daleki jest ich wizerunek od prawdziwych, ormiańskich kobiet.
To kobiety przede wszystkim dumne, noszą wysoko głowy, są wyprostowane i poruszają się z gracją. Nie epatują tak wyzywającą seksualnością jak sławne siostry Kardashian. Znakiem rozpoznawczym typowej kobiety ormiańskiej są przepiękne, długie włosy, kruczoczarne i błyszczące i dość okazały nos. Od razu można wywnioskować iż Kim i jej siostry są po operacjach plastycznych . Dziewczyny z Armenii są mistrzyniami kobiecości, sukienki i szpilki to standard na ulicy Erewania. Należy podkreślić iż kobiety w szpilkach "pomykają" od rana do wieczora , bez cienia zmęczenia na twarzach. My brodziłyśmy w trzydziestostopniowym upale w klapeczkach, zmęczone do granic wytrzymałości ,a one "płynęły" ulicami w szpilkach, koturnach, pełne wdzięku i klasy.
 To niesamowite móc przyglądać się zupełnie innemu obliczu kobiecości: dystyngowanemu , nie wyzywającemu, a jednak niesamowicie magnetycznemu i uwodzicielskiemu.
Człowiek uczy się całe życie ,ja tym razem nauczyłam się tego, iż kobiecość można manifestować niedosłownie, z doskonałym skutkiem .
Pozdrawiam Ju.












Kobieta armeńska w stroju ludowym.




czwartek, 4 czerwca 2015

Dziewczyna w texasie.

Witam!
 Nie powiem nic odkrywczego jeśli stwierdzę, że jeans na ulicach rządzi. Panowanie to jeszcze długo będzie niepodzielne ,bo kto wyobraża sobie życie bez choćby jednej pary jeansów?. Denim to materiał wytrzymały ,mocny. Jego polska odmiana nosi nazwę "TEXAS". Pamiętacie czasy kiedy każdy chciał mieć texasy? Ja pamiętam, to wspaniałe uczucie kiedy mogłam pierwszy raz założyć ,dziś już legendarne levisy 501. Chcę Wam jednak zaproponować denim w trochę innej odsłonie. Materiał ten dobrze sprawdza się w sukienkach ,kurtkach czy marynarkach. Dlatego też dziś pokażę różne konfiguracje, abyście mogły zainspirować się tym i pokazać na ulicy, że jeans to nie tylko spodnie.
Tkanina ta jest wyjątkowo wdzięczna i daje wiele możliwości łączeń. Można zacząć dzień w kolorze blue i skończyć na wieczornym party, w każdej godzinie wyglądając na czasie.  Moja modelka tym razem w odsłonie plażowej i codziennej.
Pozdrawiam Ju.