Translate

czwartek, 2 stycznia 2014

Postanowienie noworoczne - zero zmian.

Witam !
Wraz z powitaniem nowego roku składamy postanowienia, zazwyczaj wróżące jakąś zmianę.
Przez krótką chwilę zastanawiałam się co chcę poprzestawiać w swoim życiu ,w sobie, w życiu innych.
Odpowiedż była prosta - nic.
Ja czuje się jak puzel w układance czyli na swoim miejscu, przyjaciele wytrzymują ze mną i są jak constans - niezmienni i wytrwali. Rodzina "w kupie", puki co dzieci poważnie nie chorują ,nie licząc "jelitówek" i "trzydniówek".
Oczywiście,że gdybym wytężyła umysł to pewnie wydumałabym parę zmian, ale wydaje mi się, że często nie potrafimy docenić tego co mamy.
I to jeszcze nie jest najgorsze, najgorsze jest to, że najbardziej żle jest nam z samymi sobą. Niezadowolenie z wyglądu to kluczowa sprawa w postanowieniach, a to chcę schudnąć a to przytyć ,zły nos ,usta, nogi.
Dopóki nie dogadamy się z sobą, nic innego nam się nie uda. Ani związki,ani przyjaciele.
Kobieta, która jest zadowolona i potrafi cieszyć się z każdej drobnostki, kwitnie i to widać. Złość, fochy i fumy nigdy nie dodawały urody. 
Dziś zdjęcia dziewczyny w stu procentach zadowolonej z siebie, jej oczy mówią wszystko.
Pozdrawiam Ju.


























1 komentarz:

Unknown pisze...

Niespodzianka jak cholera!NONONO