Translate

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Trafy ,gafy i nowości czyli Globy subiektywnie.

Witam!
 wczoraj rozdano "Złote Globy" ,prestiżowe statuetki Hollywodzkiego Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej. Impreza ta to zawsze przedsmak gali oscarowej.
W tym roku toalety wielkich gwiazd kina  zaskoczyły mnie, czasem in plus ,czasem in minus. Wiele z nich postawiło na Versace. Markę, którą lubię bo słynie z odważnych modeli , gwiazdy jednak decydowały się na  fasony gdzie wzory były sprawdzone i klasyczne.  Stylizowane na Hollywood lat trzydziestych, czterdziestych. To zaskakujące bo Donatella jak mało kto potrafi zawsze przemycić w kreacjach wieczorowych jakieś nowatorskie połączenia tkanin czy dodatków.
Jannifer Lopez  trzyma się kurczowo Zuhaira Murada  i wychodzi jej to zdecydowanie na dobre. Każda kreacja jego projektu prezentuje się na artystce wyjątkowo, przydając jej sexapilu, a nam niezapomnianych wrażeń wizualnych. Kerry Washington zaskoczyła fantastyczną kreacją Mary Katrantzou. Nowoczesny krój i niebanalna tkanina sprawiły, że nie można było przegapić tej aktorki.
 Mój top to zdecydowanie  Katherine Heigl  w sukni projektu Zacka Posena. Niby prosta kreacja, w klasycznym, granatowym kolorze, za to krój i dopasowanie do figury gwiazdy sprawiają ,że aktorka wygląda zjawiskowo. Nie mniej wyjątkowo wyglądała Kate Hudson, która właśnie jako jedyna wybrała ekstrawagancki model Versace i wygrała na tym bo fotografowie nie odstępowali jej na krok.
Nie powaliła mnie zupełnie stylizacja Amal ,żony George Clooneya.Wszyscy zwiastowali jej obalenie z tronu ikony stylu Angeliny Jolie, ale tym razem  kreacja Christiana Diora, zresztą za długa,  sprawiła, że Amal wyglądała  na zmęczoną i przytłumioną czernią , a białe rękawiczki jakby od innego stroju. Zestawienie i wybór całkowicie nietrafiony. Tak samo blado wypadła Rosamund Pike w kreacji Very Wang. Suknia niedopasowana do jej figury doprowadziła do tego, że jej piersi wylądowały na brzuchu. Moim zdaniem to błąd konstrukcyjny bo ramiączka były zdecydowanie za długie. Nie wiele dobrego można rzec także o kreacji Patricii Arquette. Jakiś zły doradca postanowił wbić ją w suknię z błyszczącej tafty z ogromnym zdobieniem ramiączka, co tylko przydało postaci ciężkości i masy.
Julianne Moore za to wyglądała jak milion dolarów w sukni projektu Givenchy . Dość ryzykowne połączenie cekin i piór w tej stylizacji sprawdziło się w 100 %.
Jennifer Aniston mimo fantastycznej kreacji Saint Laurent również wypadła  słabo. Wydaje mi się ,że aktorka gdzieś zgubiła swój dziewczęcy, świeży look.
 No i na koniec spodnie na czerwonym dywanie czyli Emma Stone w spodnium Lanvin.
Ta dziewczyna wie jak wyglądać zjawiskowo,używając minimum środków.
To tyle jeśli chodzi o moje subiektywne oceny kreacji z czerwonego dywanu. Czekam z niecierpliwością na galę oscarową. 
Pozdrawiam Ju.
 Jannifer Lopez





Kerry Washington


Katherine Haigl



Rosamund Pike



Jennifer Aniston


 Julianne Moore


Kate Hudson

Amal Clooney


Emma Stone



Patricia Arquette


niedziela, 4 stycznia 2015

Prowokacje Ikony.

Witam!
To znowu będzie jej rok!
Już dosłownie za kilka chwil ukaże się jej kolejna płyta.
"Gwiazdki" jaśnieją na nieboskłonie po czym gasną jak martwe komety, a ona trwa, rozbłyskując coraz to nowym blaskiem. Blaskiem, który zawsze jest na czasie, blaskiem jedynym w jej niepowtarzalnym stylu. Było wiele kopistek mających nadzieję, na tak samo spektakularny sukces jak pierwowzór. Tylko, że Madonna jest jedna. Można jej nie lubić, można nie tolerować jej wyuzdanego looku, można gardzić jej muzyką, jednego nie można jej odebrać  - tylko ona zna receptę na wieczny, nieustający sukces.
Nigdy nie bała się ryzykować i prowokować. Pamiętamy teledysk z krzyżem w roli głównej czy koncerty z łóżkiem na, którym wokalistka symulowała stosunek , a może nie symulowała???? :)
Niewątpliwie to również ikona mody, jej stroje nie tylko sceniczne zawsze są na czasie, zawsze są wysmakowane i zawsze można w nich odnależć konkretne inspiracje. Czasem są to walki byków, czasem burleska, czy gwiazdy kina niemego.
Madonna ma wiele twarzy i nie boi się ich prezentować. Kocha ją Donatella Versace, przeimprezowały nie jedną noc. Dziś znowu Madonna - 56 latka jest twarzą kampanii modowej Versace. Terry Richardson to jeden z jej ulubionych fotografów i nie boi się jego ekscentryzmu bo jest on jej bliski.
Jean Paul Gaultier zaufał jej projektując pamiętne, szpiczaste staniki do jednego z teledysków, przez co ona rozsławiła jego nazwisko.
 Mody się zmieniają ,"gwiazdki" się zmieniają, a MADONNA jest jedna!!!!
Dziś przypominam Wam kilka z jej wielu obliczy, w oczekiwaniu na nową płytę i nowe zaskoczenie ,bo że takowe nastąpi możemy być pewni.
Pozdrawiam Ju.