Dziś ostatnia odsłona dziewczyny, którą miałyście okazję dobrze poznać w ciągu minionych miesięcy.
To zdjęcia z zeszłego roku, roku kluczowego dla mnie. Wydaje mi się, że i moje bohaterki odkryły siebie na nowo, a o to w tym blogu chodzi.
Nowy czas już na starcie przynosi mi świetną okazję sfotografowania dwóch młodych dziewczyn, które właściwie są "produktami skończonymi" to znaczy, że są piękne i niczego im nie brakuje ale.... No właśnie, ale każdy nawet najbardziej idealny człowiek potrzebuje spojrzeć na siebie z innej strony i dlatego właśnie chcę aby na tych zdjęciach dziewczyny zobaczyły kogoś innego. W najbliższym czasie przychylę się również do prośby pewnego przystojniaka zarzucił mi, że dyskryminuję panów nie robiąc im zdjęć .Zatem można się spodziewać w niedalekiej przyszłości pierwszej, męskiej sesji.
Fantastycznym przeżyciem natomiast były wczorajsze, wspólne zakupy, bo miałam okazję obserwować pewną ,młodą damę jak z "brzydkiego kaczątka"wychodzi "rasowa baba". Cieszę się ,że uległa moim namowom i zakupiła klasyczne, stylowe ciuchy bo sprawią, że niejeden facet "skręci kark" za nią na ulicy.
Tak więc planując kolejne sesje foto, przedstawiam Wam ostatnie fotki z już pożegnanego roku.
Pozdrawiam Ju.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz