Translate

piątek, 17 stycznia 2014

Biurowe życie czyli ploteczki, romansiki....

Witam!
 wczoraj przysłuchiwałam się dyskusji w kanale kobiecym, na temat romansów w pracy. Rozgorzała zaciekła wymiana  zdań między orędowniczkami wszelkich zakazów w pracy, a kobietami dopuszczającymi miłosne flirty w robocie.
Tak sobie pomyślałam, że sprawa wcale nie jest jednoznaczna i oczywista. Ja swojego partnera również poznałam w pracy a to dlatego, że w tejże pracy spędzałam całe dnie i obracałam się cały czas wśród tych samych ludzi. Nie miałam za bardzo czasu na życie poza biurowe bo to właśnie praca pochłaniała większość mojego życia.
Tak więc siłą rzeczy miałam najwięcej okazji do kontaktów damsko - męskich w miejscu zatrudnienia. Myślę, że zupełnie innym problemem jest sytuacja kiedy mimo posiadania mężów czy  żon, w pracy kobiety lub mężczyżni zachowują się jak ludzie wolni i chętni do igraszek. Takie zabawy poza małżeńskie zawsze niosą za sobą ryzyko plotek, domysłów i pomówień. Zwłaszcza gdy pracujemy w dużym skupisku ludzi. Zdarza się również błędne myślenie -  skoro tych ludzi jest tak dużo to uda nam się "zmajstrować", to czy owo niezauważonym. Tam gdzie w grę wchodzi hierarchia ,pieniądze i stanowiska, zawsze znajdzie się ktoś "uprzejmie donoszący", komu bardziej zależy na awansie aniżeli na dobrej opinii kolegi czy koleżanki.


Dziś chcę Wam również pokazać, że klasyczny, biurowy strój czyli "nieśmiertelna" biała bluzka i czarna spódnica, nie są nudne. Te ciuchy odpowiednio "okraszone" dodatkami ,fryzurą i makijażem, z każdej kobiety są w stanie zrobić "biurowego wampa".  Niezwykle często spotykam się z opiniami iż  za biurkiem i tak nic nie widać ,więc nie trzeba się wysilać. To wierutna bzdura bo kobieta jest kobietą 24h i zwłaszcza w kontaktach z innymi,powinna podkreślać tą kobiecość. Ktoś niedawno powiedział " no bo ładnym to dużo łatwiej"- pewnie, kobieta wyglądająca atrakcyjnie "załatwi wszystko".
Życzę samych świetnych pomysłów na stroje do pracy i uśmiechu na twarzy,a "czerwona lampka" niech działa bez zarzutu, szczególnie gdy stawiamy na szali przelotny romans czy awans.
Pozdrawiam Ju.















Brak komentarzy: