Translate

niedziela, 25 października 2015

Retro forever.

Witam!
Zarówno w modzie jak i makijażu trendy przychodzą i odchodzą. Co sezon mamy nowe propozycje i pomysły. Można jednak zauważyć, że pewne tendencje powielają się z roku na rok ,w odświeżonej formie.Do tych stałych nurtów śmiało zaliczam RETRO. Oglądając co roku galę Oscarową zawsze znajdę choćby jedną czy dwie gwiazdy odwołujące się w swych stylizacjach do retro. Wielkie gwiazdy lat 40 tych i 50 tych zbudowały podwaliny tego stylu. W makijażu to: porcelanowa cera, oko z wyrazistą czarną kreską i najważniejsze - czerwone, mocne usta. Fryzura obowiązkowo zaopatrzona w wyciskane fale. Kreacje zawsze podkreślające krągłości sylwetki, długie, z mocnymi rozcięciami. Tkaniny typu "lama" połyskujące i przykuwające uwagę.
Często podczas sesji zdjęciowych sama odwołuję się do tego stylu, bo każda kobieta wygląda w nim obłędnie.Wystarczy spojrzeć na kolaż zdjęć w nagłówku mojego bloga, który potwierdza tylko moją słabość do retro. To styl ponadczasowy, jeśli nie macie pomysłu na siebie warto spróbować tego, kobiecego looku, zwłaszcza na wielkie wyjście.
Dziś przedstawiam Wam małe podpowiedzi jak być królową retro.
Pozdrawiam Ju.


Makijaż retro w nowoczesnym wydaniu






Jak widać czerwień nieobowiązkowa :)










Katy Perry






Emma Stone




Rita Ora



środa, 21 października 2015

Opatulić się w OVER SIZE!!!

Witam!!!
Chłody, chłody ,chłody - nadciągają z całą mocą ,jaką niesie jesień. Nie wiem jak Wy, ja jestem "zmarżlakiem" i w tym czasie opatulam się czym się da. Trendy sezonu są łaskawe dla dziewczyn takich jak ja, bo warstwy i ubiór na "cebulę" to wiodący nurt. Płaszcze "oversizowe" są doskonałą alternatywą bo można pod nie założyć i koszulę, i sweter, a na to wszystko jeszcze kurtkę. Wraz ze stopniowym rozgrzewaniem się, warstwę po warstwie zdejmujecie i cały czas wyglądacie na czasie. Nie ważne czy płaszcz jest w kratę czy melanż, czy też jednobarwny grunt, że jest tak obszerny i komfortowy, że możecie przemierzać ulice nawet w najzimniejsze dni. W sklepach dużo ciekawych modeli, każda z was znajdzie coś dla siebie. Długości również możecie dopasować do swojej sylwetki, tak aby wyglądać smukle i elegancko.
Dziś moje propozycje na płaszcze jesienne.
Pozdrawiam Ju. 


































poniedziałek, 19 października 2015

Syndrom "niedotańczonej" żony.

Witam!
Dawno mnie nie było. Poprawiam się już :)
Kilka dni temu oglądałam film, w którym usłyszałam sformułowanie  "niedotańczona żona". Zapadło mi w pamięć i chodziło za mną parę dni. Myśli krążyły w zawrotnym tempie, przywodząc skrawki rozmów kobiet, opowieści o ich bolączkach i kłopotach. Wszystkie drogi prowadziły do "niedotańczonych żon".  Miałam okazję usłyszeć o mężach ,którzy zabierają powietrze, ograniczają przestrzeń nie dając nic z siebie.  O mężczyznach, zazdrosnych do granic możliwości, o każde wyjście, każdą sukienkę, każdą drobnostkę, która kobiecie sprawia przyjemność. Kocham tańczyć ,taniec sprawia, ze czuję się wolna, w tańcu znikają bezpowrotnie złe emocje. W tańcu czuję się kobieco i powabnie. Kiedy ostatnio poszłyście się wytańczyć????
Gdy facet idzie na piwo z kolegami to prawie jak wyjście służbowe. Kiedy dziewczyny chcą iść potańczyć to wywołuje momentalnie negatywną reakcję. Sama? Potańczyć? Po co? Pewnie patrzeć na innych facetów, może polować i tak dalej.....
Dlaczego męskie piwo nie może równać się damskiej potańcówce?
Żona wytańczona to żona szczęśliwa, to kobieta która płynie przez dom w cudownym nastroju, która chce porwać w ramiona własnego męża i tanecznym krokiem przejść z nim przez życie.
"Żona niedotańczona" to jak facet "pod pantoflem", ani jedno ani drugie na dłuższą metę nie wróży dobrze, czasem warto dać sobie przestrzeń, popartą zaufaniem po to, aby powrót do domu był tym na co czekamy.
Pozdrawiam Ju.