Witam!
Zdjęcie zamieszczone obok jest przyczynkiem do powstania tego tekstu. Już tylko "jeden most" dzieli nas od tego, żebyśmy dowiedzieli się jakie to cudowne diety odchudzające, można stosować w ciąży i co zrobić aby za wszelką cenę utrzymać sylwetkę po. Matki od zawsze, zwłaszcza po porodzie, wyglądają nie jak gimnastyczki tylko jak matki. Co za tym idzie piersi są pełne mleka i obrzmiałe, brzuch traci elastyczność bo tak działa fizyka ,jeśli z balonika spuścicie powietrze to zostaje flaczek. Kobieta ma burzę hormonów, tysiąc myśli przebiega przez głowę, jest zestresowana macierzyństwem i wielką niewiadomą, zwłaszcza przy pierwszym dziecku. Ktoś takimi zdjęciami chce jeszcze szybko wpędzić ją w poczucie winy, za wygląd ,który jest czystą naturą. Może już podczas porodu kobieta powinna zacząć ćwiczyć???
Nie mam nic przeciwko ćwiczeniom i dbaniu o ciało. Uważam jednak, że na wszystko jest odpowiedni czas i pora. Młoda kobieta, z maleńkim dzieckiem musi najpierw przeorganizować radykalnie swój plan dnia i nocy ,musi to ustabilizować i zapanować nad milionem czynności, których wcześniej nie robiła. Nie dokładajcie jej jeszcze dodatkowych zadań. Dajcie czas na poukładanie sobie wszystkiego, a nie wysyłacie od razu, z niemowlęciem przy piersi na bieżnię.
Na przekór temu zdjęciu znalazłam fantastyczne fotki odważnych dziewczyn, które nie bały się pokazać brzucha po porodzie. Takie są realia, tak jest rzeczywistość.
Nie dajcie się omamić figurom z reklam, to wszystko iluzje, mające za zadanie napędzić rynek.
Pozdrawiam Ju.
Translate
piątek, 31 lipca 2015
środa, 29 lipca 2015
Przydymiona, letnia noc.
Witam!
Przydymione oko, kojarzy się nam z ciężkim, mocnym makijażem. Alternatywą dla takiego make upu jest wersja letnia. Opiera się ona nie tylko na klasycznym graficie, czerni czy brązie, ale roztacza przed nami paletę wielu barw, pięknie łączących się ze sobą. Zielenie, fiolety czy energetyczny związek różu z pomarańczem ( mój ,ulubiony w tym sezonie), potrafią wspaniale podkreślić tęczówkę oka ,przy tym sprawiając, że wyglądamy tajemniczo i uwodzicielsko. Wiem, że często dużym problemem w czasie wakacji jest niemiłosierna temperatura i wielu z Was w takie dni nie chce się malować, a co dopiero rzeżbić smoky. Powiem Wam, że czasem mimo wszystko warto się poświęcić, bo ten makijaż przyciąga męskie spojrzenia. Jeśli pójdziecie o krok dalej i zainwestujecie w sztuczne rzęsy, powłóczyste spojrzenie oczaruje, nawet najbardziej oporną jednostkę :)
Nie zapominajcie, że lato to ten wyjątkowy czas kiedy wiele uchodzi nam na sucho. Wakacyjne romanse, miłostki, randki to materiał na wspominki ,w długie zimowe wieczory. Nawet jeśli zaloty nie przetrwają jesiennych nawałnic, będzie można ciepłymi wspomnieniami rozgrzać złamane serce.
Na koniec jeszcze jedna, ważna uwaga: nie załamujcie się jeśli makijaż nie wyjdzie Wam tak jak na zdjęciach, pamiętajcie, że wiele z tych fotek jest obrabiana cyfrowo, tylko trening przybliży Was do ideału.
Pozdrawiam Ju.
Przydymione oko, kojarzy się nam z ciężkim, mocnym makijażem. Alternatywą dla takiego make upu jest wersja letnia. Opiera się ona nie tylko na klasycznym graficie, czerni czy brązie, ale roztacza przed nami paletę wielu barw, pięknie łączących się ze sobą. Zielenie, fiolety czy energetyczny związek różu z pomarańczem ( mój ,ulubiony w tym sezonie), potrafią wspaniale podkreślić tęczówkę oka ,przy tym sprawiając, że wyglądamy tajemniczo i uwodzicielsko. Wiem, że często dużym problemem w czasie wakacji jest niemiłosierna temperatura i wielu z Was w takie dni nie chce się malować, a co dopiero rzeżbić smoky. Powiem Wam, że czasem mimo wszystko warto się poświęcić, bo ten makijaż przyciąga męskie spojrzenia. Jeśli pójdziecie o krok dalej i zainwestujecie w sztuczne rzęsy, powłóczyste spojrzenie oczaruje, nawet najbardziej oporną jednostkę :)
Nie zapominajcie, że lato to ten wyjątkowy czas kiedy wiele uchodzi nam na sucho. Wakacyjne romanse, miłostki, randki to materiał na wspominki ,w długie zimowe wieczory. Nawet jeśli zaloty nie przetrwają jesiennych nawałnic, będzie można ciepłymi wspomnieniami rozgrzać złamane serce.
Na koniec jeszcze jedna, ważna uwaga: nie załamujcie się jeśli makijaż nie wyjdzie Wam tak jak na zdjęciach, pamiętajcie, że wiele z tych fotek jest obrabiana cyfrowo, tylko trening przybliży Was do ideału.
Pozdrawiam Ju.
piątek, 24 lipca 2015
W prawo,w lewo, na skos - czyli spódnica na lato.
Witam!
Spódnica to idealny strój na lato. Możesz do jednej dobierać różne koszule czy topy i masz całą gamę różnorodnych kreacji. Wystarczy dzienny top zamienić na wieczorową bluzkę i w mgnieniu oka strój plażowy staje się strojem wieczorowym. W tym sezonie fantastycznym rozwiązaniem są spódnice asymetryczne, cięte na skos czy zakładane . Nie ma opcji żeby każda figura nie znalazła modelu dla siebie. Kombinacje z krojem mogą sprawić, iż jesteś w stanie zatuszować na przykład masywne uda, pokazując zarazem zgrabne łydki. Zawsze wydłużany tył wysmukla sylwetkę, nawet dziewczyny dość niskie, w takiej spódnicy ,w towarzystwie szpilek ,wyglądają na wyższe, a co za tym idzie na szczuplejsze. Spódnice asymetryczne można nosić z klapkami ,butami motocyklowymi czy koturnami. Wszystko zależy od tego na jaki look masz ochotę w tej chwili. Gorąco zachęcam do asymetrycznych spódnic, są one zarazem dziewczęce, ale również eleganckie. Stworzone zarówno na plażę jak i na wieczorne party.
Pozdrawiam Ju.
Spódnica to idealny strój na lato. Możesz do jednej dobierać różne koszule czy topy i masz całą gamę różnorodnych kreacji. Wystarczy dzienny top zamienić na wieczorową bluzkę i w mgnieniu oka strój plażowy staje się strojem wieczorowym. W tym sezonie fantastycznym rozwiązaniem są spódnice asymetryczne, cięte na skos czy zakładane . Nie ma opcji żeby każda figura nie znalazła modelu dla siebie. Kombinacje z krojem mogą sprawić, iż jesteś w stanie zatuszować na przykład masywne uda, pokazując zarazem zgrabne łydki. Zawsze wydłużany tył wysmukla sylwetkę, nawet dziewczyny dość niskie, w takiej spódnicy ,w towarzystwie szpilek ,wyglądają na wyższe, a co za tym idzie na szczuplejsze. Spódnice asymetryczne można nosić z klapkami ,butami motocyklowymi czy koturnami. Wszystko zależy od tego na jaki look masz ochotę w tej chwili. Gorąco zachęcam do asymetrycznych spódnic, są one zarazem dziewczęce, ale również eleganckie. Stworzone zarówno na plażę jak i na wieczorne party.
Pozdrawiam Ju.
środa, 22 lipca 2015
Spodenki czy slipy ?
Witam!
Poszłabym żywcem do piekła gdybym powiedziała, że nie jest lepiej. Panowie na plaży coraz częściej prezentują fajne ciała w fajnych, plażowych przyodziewkach.
Jeszcze od czasu do czasu można trafić na facia w "galotach" podciągniętych pod samą brodę, jednak dziś są to już wyjątki.
Moda męska rządzi się swoimi prawami. Tu stawia się przede wszystkim na wygodę, bo chłopaki nie tylko leżą i smażą bary, są o wiele bardziej aktywni aniżeli panie. Grają w plażową siatkę ,pływają lub serfują. Dlatego też ich plażowy "ekwipunek" nie powinien krępować ruchów i dawać poczucie bezpieczeństwa. Nic nie może wymknąć się spod kontroli ( wiecie co mam na myśli) podczas licznych aktywności fizycznych. Dziś mamy szeroki wybór kąpielówek czy spodenek ,wszystko zależy od indywidualnych potrzeb, no i stanu sylwetki na daną chwilę. Odradzam stanowczo opięte, klasyczne slipy wszystkim, którzy dorobili się brzuszka piwnego. Ten fason tylko podkreśla krągłość i wygląda to dość kiepsko. Natomiast chłopaki o szczupluteńkiej posturze powinni omijać z daleka szorty z dłuższymi nogawkami bo one spowodują uwypuklenie niezbyt rozbudowanych nóg czy torsu.
Na początek jedno zdjęcie, które przypomni czego się wystrzegać,
a następne to moje propozycje dla Was na plażowe szaleństwa.
Pozdrawiam Ju.
Poszłabym żywcem do piekła gdybym powiedziała, że nie jest lepiej. Panowie na plaży coraz częściej prezentują fajne ciała w fajnych, plażowych przyodziewkach.
Jeszcze od czasu do czasu można trafić na facia w "galotach" podciągniętych pod samą brodę, jednak dziś są to już wyjątki.
Moda męska rządzi się swoimi prawami. Tu stawia się przede wszystkim na wygodę, bo chłopaki nie tylko leżą i smażą bary, są o wiele bardziej aktywni aniżeli panie. Grają w plażową siatkę ,pływają lub serfują. Dlatego też ich plażowy "ekwipunek" nie powinien krępować ruchów i dawać poczucie bezpieczeństwa. Nic nie może wymknąć się spod kontroli ( wiecie co mam na myśli) podczas licznych aktywności fizycznych. Dziś mamy szeroki wybór kąpielówek czy spodenek ,wszystko zależy od indywidualnych potrzeb, no i stanu sylwetki na daną chwilę. Odradzam stanowczo opięte, klasyczne slipy wszystkim, którzy dorobili się brzuszka piwnego. Ten fason tylko podkreśla krągłość i wygląda to dość kiepsko. Natomiast chłopaki o szczupluteńkiej posturze powinni omijać z daleka szorty z dłuższymi nogawkami bo one spowodują uwypuklenie niezbyt rozbudowanych nóg czy torsu.
Na początek jedno zdjęcie, które przypomni czego się wystrzegać,
a następne to moje propozycje dla Was na plażowe szaleństwa.
Pozdrawiam Ju.
poniedziałek, 20 lipca 2015
Szort(y) story!!!
![]() |
Lato w pełnym rozkwicie. Pogoda robi psikusy. Raz upał niemiłosierny, raz wichura i deszcz. Ciężko dopasować strój na tak zmienną aurę, trzeba brać pod uwagę możliwość szybkiej ewakuacji w razie nagłej nawałnicy. Najwygodniej przemieszczać się w zestawie niekrępującym ruchów, proponuję garnitur z szortami. Krótkie spodenki to doskonała alternatywa dla klasycznego zestawu biznesowego. "Kostiumiki" bywają nudne i niewygodne. Szorty fantastycznie eksponują nogi, a w połączeniu z marynarką i eleganckimi butami wyglądają szykownie. Dodatki spinają całość. Świetnie pasują kopertówki ,krawaty ,muszki, szelki. Można je "ograć" w stylu boho, czy casual .
Gorąco zachęcam Was do niebanalnego zestawu - szorty plus marynarka. To połączenie przy odrobinie fantazji może służyć jako strój dzienny, a przy zmianie dodatków również jako wieczorowa garderoba.
Nie bójcie się zestawiać ich z eleganckimi koszulami czy bluzkami. Pamiętajcie ,aby nie kupować za małego rozmiaru bo wtedy zakładki będą powiększać okolicę bioder,a wszystkie krągłości uwypuklą się. W obrębie nogawek musi być luz ,nic mega przylegającego bo to z kolei powiększa optycznie uda. Marynarka wydłużana fantastycznie zniweluje krągłe biodra, a krótka podkreśli kobiece kształty w szczupłych, chłopięcych sylwetkach.
Na koniec zdecydowanie obalam mit iż szorty są tylko dla "chudych" dziewczyn. Każda kobieta, może znależć fason dla siebie.
Pozdrawiam Ju.
poniedziałek, 13 lipca 2015
Fit boy - w cenie !
Witam!
Przechadzając się po polskiej plaży, często mój wzrok ( chciał nie chciał), lądował na męskich, okazałych brzuchach. Na daremno wypatrywałam, jakiegoś ciała co by było i pięknie wyrzeżbione ( co wcale nie oznacza testosteronowej bomby) i proporcjonalne. Nie liczyłam na znalezienie greckiego boga, ale choćby ciała, które nie odrzuca w pierwszym kontakcie. Można by zapłakać nad tym stanem, pojawiło się jednak światełko w tunelu.Otóż od jakiegoś czasu nie tylko kobiety prezentują w sieci swoje postępy w zrzucaniu zbędnych kilogramów, coraz częściej panowie mile zaskakują. I to jest naprawdę fantastyczne. Skoro my robimy cuda, aby przypodobać się płci przeciwnej to fajnie, że z drugiej strony jest podobna reakcja. Najwyrażniej nadszedł kres czasów kiedy to panowie uważali, że duży brzuch równa się duży potencjał seksualny.
Niezmiernie miło jest patrzeć na postępy facetów, na ich starania o to, by i nam się na nich z przyjemnością patrzyło. Czasem taka zmiana nie tylko ze strony kobiety, może być doskonałym afrodyzjakiem, zwłaszcza dla długoletnich związków. Potrafi zdziałać cuda zarówno w kuchni jak i w sypialni.
No i na koniec trzeba powiedzieć, że kiedy taki fit boy wyjdzie już z tej sypialni i ubierze choćby garnitur to wygląda w nim jak milion dolców i pozostawia nam obietnicę na kolejny wieczór.
Kochane wspierajcie Waszych chłopaków w walce o każdy kilogram mniej ,to korzyść również dla Was.
Pozdrawiam Ju.
Przechadzając się po polskiej plaży, często mój wzrok ( chciał nie chciał), lądował na męskich, okazałych brzuchach. Na daremno wypatrywałam, jakiegoś ciała co by było i pięknie wyrzeżbione ( co wcale nie oznacza testosteronowej bomby) i proporcjonalne. Nie liczyłam na znalezienie greckiego boga, ale choćby ciała, które nie odrzuca w pierwszym kontakcie. Można by zapłakać nad tym stanem, pojawiło się jednak światełko w tunelu.Otóż od jakiegoś czasu nie tylko kobiety prezentują w sieci swoje postępy w zrzucaniu zbędnych kilogramów, coraz częściej panowie mile zaskakują. I to jest naprawdę fantastyczne. Skoro my robimy cuda, aby przypodobać się płci przeciwnej to fajnie, że z drugiej strony jest podobna reakcja. Najwyrażniej nadszedł kres czasów kiedy to panowie uważali, że duży brzuch równa się duży potencjał seksualny.
Niezmiernie miło jest patrzeć na postępy facetów, na ich starania o to, by i nam się na nich z przyjemnością patrzyło. Czasem taka zmiana nie tylko ze strony kobiety, może być doskonałym afrodyzjakiem, zwłaszcza dla długoletnich związków. Potrafi zdziałać cuda zarówno w kuchni jak i w sypialni.
No i na koniec trzeba powiedzieć, że kiedy taki fit boy wyjdzie już z tej sypialni i ubierze choćby garnitur to wygląda w nim jak milion dolców i pozostawia nam obietnicę na kolejny wieczór.
Kochane wspierajcie Waszych chłopaków w walce o każdy kilogram mniej ,to korzyść również dla Was.
Pozdrawiam Ju.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)









































