Translate

poniedziałek, 25 listopada 2013

"Retro - berety" cz.2

Witam!
Dziś przedstawiam wam dwie, kolejne uczestniczki party pod tytułem "retro - berety w akcji".
Muszę powiedzieć, że ta sesja przyniosła mi niezwykłą frajdę, dlatego że wszystko potoczyło się zgodnie z planem ,to znaczy najpierw był pomysł na wykonanie fajowych okryć głowy.  Potem wzięłam się za produkcję tych cudeniek i to też dało mi satysfakcję. Swoją drogą polecam zrobienie, uszycie, namalowanie, zrobienie czegokolwiek samemu. Nawet jak pierwszy efekt będzie niezbyt zadowalający, to po kilku próbach poczujecie wielką przyjemność z tego ,że udało się wam zrobić coś fajnego. Dwa berety już zmieniły właściciela i mam nadzieję ,że będą noszone dłuuuugo.



  Moja ,nowa modelka, to dziewczyna skromna ,trochę wstydliwa. Spokojna. Od początku przywodziła mi na myśl wielką gwiazdę kina -  Gretę Garbo . Kobietę, która świeciła "zimnym światłem dnia". Artystka była jak kobieta "z za szyby" - piękna ,zmysłowa, ale niedostępna, niedościgniona.
Poniżej zamieszczę zdjęcie gwiazdy i proszę porównać je z naszą Kasią.  Ja dostrzegam w nich ten sam pierwiastek piękna.














































Ewa ,moja druga modelka to esencja kobiecości.
Jest jak słodkie kociątko, które chce się przytulać. To figlarna ,psotna i radosna istotka.  Ciągle powtarzała ,że nie jest atrakcyjna i pewnie żle wyjdzie na zdjęciach, moim zdaniem myliła się wielce. Zobaczcie.
































 Największą radość mam  wtedy gdy widzę, jak świetnie bawią się dziewczyny
 w "odkrywanie siebie na nowo". Zapraszam każdą z was, jeśli potrzebujecie zmiany wyglądu
, albo chcecie sobie poprawić po prostu podły nastrój,
 piszcie
 dzwońcie ,na pewno razem coś wymyślimy.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Super pomysł! Metamorfoza tych dwóch pięknych kobiet dokonała się szczególnie w mimice. Widać tam pewność siebie :]