Trafiło do mnie kilka sygnałów ,z męskiej strony, że skoro napisałam o gaciach dla facetów ,to może dla równowagi powinno znależć się coś o naszej bieliżnie. Proszę bardzo.
Jestem ciepłolubna ,jak tylko jesień zapuka do drzwi ,wyciągam z szafy grubą koszulkę na długi rękaw, bo nie lubię marznąć.
Wiem jednak ,że aby podgrzać atmosferę w sypialni, należy sięgnąć do bardziej wyrafinowanych elementów garderoby. Jesteśmy zabiegane ,zazwyczaj wieczorem maksymalnie zmęczone i często nie mamy ani siły ,ani ochoty by być "łóżkową boginią".
Warto jednak czasem zmobilizować zapasy energii po to, aby żyło nam się z partnerem w związku szczęśliwym i pełnym. Sex to nieodłączny element życia we dwoje.
Należy jednak pamiętać ,że stan zakochania nie trwa wiecznie, a budowa satysfakcjonujących obie strony relacji, to ciężka praca.
Zmieniły się również kanony mody bieliżnianej ,dziś może dziwić fakt ,że panie tak ubrane ,przyprawiały niektórych mężczyzn o zawrót głowy:
Jedno jest niezmienne od lat ,chciał nie chciał ,żeby wyglądać sexownie w bieliżnie, nie wystarczy włożyć drogich gatek. Trzeba zadbać o perfekcyjną fryzurę i delikatny makijaż. A całości dopełni kropla kuszących perfum.
Zasada jest taka, im bardziej jesteś rozebrana tym lepiej musi wyglądać głowa ( makijaż, fryzura).
To nie prawda ,że tylko szczupluteńkie dziewczyny wyglądają sexy w zjawiskowych stanikach czy majtkach.
Nasza sexualność mieszka gdzie indziej ,mianowicie w naszych głowach i tylko od nas zależy na ile pozwolimy ujrzeć jej światło dzienne.
Udana randka to ta zakończona miłym zaskoczeniem, a piękny stanik czy pończochy to pewniak.
Warto pokusić się czasem o odrobinę szaleństwa, również przy zakupie bielizny.
Życzę udanych zakupów.
Ju.








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz