Gdyby ktoś zapytał mnie o jedną rzecz która powinna być żelaznym elementem każdej, damskiej szafy, odpowiedziałabym bez wahania - Biała bluzka. Na przełomie lat różnie postrzegana. Często przez pryzmat akademii szkolnych czy studniówek. Kto dziś na studniówkę zakłada białą koszulę??? Kiedyś często praktykowano strojenie panienek, z tak zwanego dobrego domu w biel ,miała podkreślać czystość i niewinność dziewczęcia. Czasy się zmieniły a o czystość i niewinność trudniej teraz ,bo i młodzież bardziej wyzwolona. Natomiast biała bluzka to istne koło ratunkowe. Jakże często musimy w tempie ekspresowym przeobrazić się z wyluzowanego stworzenia w jeansach ,w elegancką damę? Właśnie wtedy wystarczy zamienić pstrokaty podkoszulek na jasną koszulę. Całość nabierze nowego wymiaru, zyskamy odrobinę stylu ,bo klasyka jest zawsze stylowa.
To jedna z tych rzeczy, która w połączeniu z czarną spódnicą i szpilkami , zrobi z nas natychmiast bizneswoman. Minimalizm zawsze jest w cenie, a biel bluzki zniweluje zmęczenie, często malujące się na naszych twarzach.To element zawsze przewijający się na wielu pokazach , bo wielcy projektanci wiedzą ,że za jego pomocą można podkreślić indywidualność i dają nam do zrozumienia ,że biała bluzka nigdy nie jest nudna.
Pozdrawiam Ju.
![]() |






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz