Translate

niedziela, 24 listopada 2013

"Retro berety" w akcji - cz.1


Witam !
Odkąd pamiętam ,zawsze fascynował mnie świat gwiazd przedwojennego i powojennego kina. Greta Garbo ,czy Pola Negri, są dla mnie niezmiennie kwintesencją klasy i szyku. I jeszcze te" retro - klimaty"  uwielbiam.
Gdy pierwszy raz wspomniałam moim modelkom ,że zrobię dla nich wyjątkowe berety ,kręciły nosami. Berety? Takie z PGR-u?
 Zaufały mimo obaw. 
Chciałam żeby poczuły spektakularną zmianę ,a nie tylko takie muśnięcie.
W końcu jak zawsze w tym blogu, chodzi o odkrywanie czegoś nowego w sobie, o spojrzenie na siebie z zupełnie innej perspektywy.
Podwieczorek ,wypadł "apetycznie". Dziewczyny dotarły w dobrych humorach, chętne do współpracy i gotowe nawet na kontrowersyjne pomysły.
Fruwały nad nami gdzieś duchy Channel i Rity , bo atmosfera też nam się zrobiła retro ,stare piosenki ,wspomnienia, bajka.
 Od kulinarnej strony byłyśmy zabezpieczone jak na wojnę: pyszny, kokosowy sernik, szarlotka na ciepło ,czy kurczaczek pieczony sprawiły ,że modelki miały dużo siły i werwy. 





Moja pierwsza modelka to dziewczyna młoda i wesołego usposobienia. Zawsze pełna energii. Wypływa ona gdzieś z jej wnętrza. Paulina do tej pory nie używała kolorowych kosmetyków ,więc taka duża zmiana "zmalowała" wyraz lekkiego szoku na jej twarzy. Po chwili jednak świetnie się bawiła przebierankami w stylu retro. Zobaczcie sami.


































Tej dziewczyny chyba nie muszę przedstawiać. To nasz dobry duch tego bloga. To osoba, na którą mogę liczyć zawsze, nie tylko w kwestii zdjęć, ale przede wszystkim w kwestii życia.
Tak na marginesie to z przykrością muszę powiedzieć, że w dzisiejszych czasach tak trudno o prawdziwych przyjaciół. Ludzie nastawieni są tylko na branie, nie dając z siebie nic. Roszczeniowe podejście do życia pleni się na każdym kroku, ja ostro mówię temu - nie. Wiem, że jeśli ktoś potrzebuje pomocy, nie ważne czy to noc czy dzień, to muszę zebrać się na wysiłek i sprostać, bo może kiedyś ja będę w podobnej sytuacji.
Trochę powagą zawiało ,no ale cóż ......
Wracając do mojej gwiazdy retro to, chcę wam powiedzieć, że Laura przetestowała tym razem moc czarnej kreski, myślę ,że ze wspaniałym efektem. Zobaczcie.


 Tu spróbowałyśmy potrójnej kreski.





Fantastyczny efekt daje taka potrójna kreska bo "robi" złudzenie rzęś.




















Dziewczyny w kadrze filmowym:)


Brak komentarzy: