Translate

wtorek, 19 listopada 2013

Legginsy to tu, to tam.

Witam!
Można spotkać je na ulicach od dawna . W różnych konfiguracjach i zestawach. Lubimy je bo są wygodne i pasują do wszystkiego . W sezonie jesiennym doskonale sprawdzają się w chłodne dni, w połączeniu z kozakami czy botkami. Mamy tyle modeli ,że nasza wyobrażnia nie jest w stanie tego ogarnąć. Najlepszą przyjaciółką legginsów jest tunika. Stanowią zgraną parę. Gorąco polecam je wszystkim dziewczynom ,bez względu na to ile mają lat. Jedyna moja sugestia to taka, że aby oszczędzić wystawienia się czasem na pośmiewisko, starajmy się realnie spojrzeć na swoją sylwetkę. Nie ma figury na którą legginsy by nie pasowały ,jednakże należy pamiętać ,że potrafią być dla nas bezlitosne i bezwstydnie obnażyć nasze słabe punkty, takie jak spore uda ,czy okrąglejszy kuperek. Wszystko to jednak można zniwelować właśnie fajną tuniką , lub dłuższą bluzą albo wydużanym swetrem.
Dementuję ,iż leggisy są przeznaczone tylko dla dziewcząt - witek. Każda kobieta może w nich wyglądać dobrze ,nie ważne czy nosi rozmiar 36 czy 42, jeśli umiejętnie dobierzecie do nich górę ,kozaki czy botki na wyższym obcasie ,zapewniam ,że dodadzą tylko uroku i sexapilu. Dziś przedstawiam wam moje propozycje zarówno dla "witeczek" jak i "okrąglasków".
Pozdrówka Ju. 



 Na początek gwiazdeczki ,zwróćcie uwagę na Kim - nie należy do najszczuplejszych ,ale dzięki szpilkom i koszuli wyjętej na zewnątrz ,doskonale balansuje proporcjami.




Kozaki to hit tego sezonu




 Nie bójmy się wzorków i printów.








Ta dziewczyna wie z czym nosić legginsy.














Brak komentarzy: