Często podczas spotkań z dziewczynami, proponując jakieś ubranie czy makijaż słyszę, że" to nie dla mnie ", "na to jestem za stara," "to nie będzie pasowało".
Dziś chcę Wam udowodnić, że prawdziwe gwiazdy świecą tylko na niebie, a te które często oglądamy na wybiegach, ściankach i stronach kolorowych pism, są kobietami z krwi i kości. To żywe istoty, na co dzień wyglądające tak jak my, a czasem nawet gorzej. T dzięki sztuce iluzji opanowanej do perfekcji potrafią, jak Kopciuszek przeistoczyć się w wieczorne bóstwo.
Jeżeli opanujecie podstawowe zasady makijażu i wykrzesacie z siebie od czasu do czasu tyle energii aby, kopnąć się w tyłek i włożyć coś wyjątkowego, gwarantuję, że dorównacie nie jednej sławie a może nawet ją przeskoczycie. Nie ma brzydkich kobiet, powtarzam to wielokrotnie, są za to zapracowane, zagonione ,myślące przede wszystkim o dzieciach, mężu, a dopiero na końcu o sobie. Nie potrzeba wielkich pieniędzy czy drogich kosmetyków za to bezapelacyjnie potrzeba odrobiny chęci.
Każda kobieta ma w sobie pierwiastek magika, trzeba to tylko odkryć. Odrobina czarów i możecie w jednej chwili stać się "kobietą kotem ", "femme fatale" czy "słodką lolitką".
Zachęcam was gorąco do takich prób. Jeśli potrzebujecie mojego wsparcia w stawianiu pierwszych kroków w stronę totalnej przemiany, służę pomocą .
Piszcie na mojego maila: junikobl@wp.pl
Przedstawiam dziś transformacje gwiazd ,żeby pokazać Wam mistrzynie iluzji.
Uma
Madonna
Reese
Edyta
Anne











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz