Witam!
Wczoraj pewna młoda mama, napisała do mnie, że chętnie weżmie udział w sesji ale jak schudnie. Informuję moje przyszłe modelki, że takie podejście do siebie i do życia u mnie nie przejdzie. Misją tego bloga jest przede wszystkim udowodnienie każdej dziewczynie czy też chłopakowi, że potencjał w nich drzemie. Moim skromnym zadaniem jest wyciągnięcie tego na światło dzienne. To nie jest strona dla wychudłych ,anorektycznych ,androgenicznych modelek .To strona dla kobiet z krwi i kości i facetów też. Byłam w ciąży dwukrotnie, doskonale pamiętam jak wyglądałam i jak się czułam. Nie zapomnę wysiłku włożonego w utratę pociążowych kilogramów. Jednak nie miałam zapędów na modelkę. Ciało kobiety po porodzie zmienia się czy tego chcemy czy nie. Praca nad nim nie należy do najłatwiejszych, a i nie ma do czego się zbytnio spieszyć ,wszystko w swoim czasie. Co z tego, że macie parę dodatkowych kilogramów? Czy przez to jesteście inne? Gorsze? Nie, nie ,nie. Zawsze z uporem maniaka będę powtarzać sexapil to nie tylko nasza waga, to coś co siedzi w środku. "Mały diabełek", którego trzeba połechtać za uszkiem, żeby pokazał różki. Jeśli nie dostrzegacie go w sobie to trzeba go poszukać. Takie zdjęcia mogą to ułatwić. Moja dzisiejsza modelka. Też udzielała mi instrukcji podczas zdjęć: nie rób mi brzucha bo mam duży ,nie rób mi nóg bo mam grube i tak dalej.... zobaczcie same jaki ładunek kobiecości ma w sobie. Czy coś Wam w tych zdjęciach przeszkadza??
Mnie nie!!!!
Pozdraiwam Ju.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz