Opuszczam was na tydzień . Jadę szukać nowych pomysłów, inspiracji no i wrażeń. Człowiek tak naprawdę jest zbudowany z emocji jakich dostarcza życie, mam wrażenie czasami, że te odczucia, które mieszkają w nas są naszym największym skarbem. Nie wyobrażam sobie ,że ktoś miałby mnie odrzeć z moich doznań i stanów "paranormalnych" ,one są integralną częścią mnie. Tak naprawdę z wszystkich wyjazdów przywożę ,zazwyczaj plecak wypchany wrażeniami i spostrzeżeniami. I wierzcie mi ,że wbrew pozorom nie są to "materiały lotne", potrafię po latach przypomnieć sobie kolor sukienki damy, siedzącej pod kościołem w Barcelonie, czy smak porto wypitego w Porto,a nawet aromaty wydobywające się z dziesiątek pizzeri w Neapolu. Kocham zapach lasu kaszubskiego, widok na jezioro w Łapalicach i chłodną bryzę o świcie na plaży w Brzeżnie. Dla mnie to cenniejsze skarby od nie jednej torebki Chanel czy płaszczyka Prady.
Pozdrawiam Ju.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz