Translate

czwartek, 27 marca 2014

Po prostu Audrey....

Witam!
Muszę przyznać ,że Audrey nigdy nie była moim ideałem kobiety ,zawsze bliże mi było do Marilyn czy Rity. Audrey była dla mnie zbyt krucha, mizerna ,wychudła i nie podobał mi się ten wyraz wiecznie zdziwionych oczu.
Jednego odebrać jej nie można - klasy.
Styl ,który reprezentowała to ponadczasowy patent na to jak wyglądać zalotnie lecz nie wulgarnie, elegancko, ale skromnie. W nadchodzącym sezonie letnim znajdziemy wiele odniesień właśnie do stylu Audrey. Spodnie cygaretki siedem ósmych, z zameczkami po bokach, baletki i słodkie sweterki ,wszystko utrzymane w pastelach to bez wątpienia jej look. Klasyczną czerń potrafiła nosić jak mało kto. Dodatki stosował z umiarem ,chociaż nie bała się mocnych akcentów, jak chociażby tiara we włosach. Myślę, że Audrey to nie tylko ciuchy ,to sposób bycia. Finezyjna mieszanka dziewczęcej delikatności z elegancją kobiety ,która wie czego chce.
Dziś prezentuję wam jej styl i gwiazdy chętnie wzorujące się na Audrey.Bo to nie wstyd kopiować dobre wzorce.
Pozdrawiam Ju.

 Zwróćcie uwagę na okulary, ten kształt zawojuje ulice latem!



Pastelowe ,słodkie sweterki górą!!!!
















Brak komentarzy: