Witam!
8 marca - święto kobiet. Kiedyś kojarzyło nam się przede wszystkim z gożdzikami, rajstopami ,wręczanymi od kierownictwa w miejscu pracy i z podpitymi panami paradującymi z tulipanami pod pachą.
Dziś faceci w kwiaciarni w ten dzień to rzadkość. Mówi się ,że to takie pokomunistyczne, śmieszne itd.
A ja wam powiem, że to nasze święto ,to ten dzień w roku kiedy my powinnyśmy być same dla siebie najważniejsze.Monotonia dnia codziennego nie jest wam obca: zabiegane ,z siatami w zębach i dziećmi uczepionymi spódnicy, albo zacharowujące się po biurach ,korporacjach aby udowodnić panom ,że nie jesteśmy w niczym gorsze od nich. Jeśli nikt inny nie chce uszanować tego święta, szanujmy je same ,celebrujmy, róbmy to na co może mamy ochotę cały rok ,a nie mamy czasu. Kosmetyczka, kawa z przyjaciółkami, wieczorny drink z dziewczynami z pracy, masaż, zakup kiecki czy dobrego kosmetyku. Zachęcam Was drogie panie zatrzymajcie się w ten dzionek na chwilę ,spróbujcie dopieścić waszą kobiecość, bez nas tego świata by nie było . Kto rodziłby dzieci, kto by porządkował domy ,mieszkania ,szafy piwnice, kto podtrzymywał by na duchu panów kiedy im już nerwy puszczają.Nie od dziś wiadomo ,że jesteśmy mocniejsze psychicznie, co nie znaczy ,że można nas "zajeżdżać jak konie pociągowe nie dając nawet miski owsa". Święto kobiet to nie tylko święto płci, to święto sposobu myślenia, zaradności, mądrości życiowej i wszystkiego tego co sprawia ,że dajemy radę mimo wszystko, mimo niepowodzeń, klęsk, potknięć życiowych. Jesteśmy po prostu THE BEST.
Życzę wam kochane panie, pewności siebie ,poczucia wartości, zadowolenia z własnych osiągnięć i szczęśliwej miłości, bo właśnie dla nas jest ona głównym motorem do działań każdego dnia.
Pozdrawiam Ju.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz