Okularnice, dziewczyny ,które za zasłoną okularów skrywają swe mroczne dusze. Kiedyś nielubiane, wyśmiewane, dziś święcą triumfy. Dlaczego ? To proste, faceci zauważyli niezdobyty ląd, tajemnice do okrycia. Dziś kiedy dziewczyny często podają "wszystko na talerzu", kobieta w okularach to niespodzianka, coś zaskakującego. Tej wiosny mamy wielki powrót oprawek "kotów". Marilyn Monroe była prekursorką tego fasonu, twierdziła że może za nimi się schować i kusić z ukrycia. Sama zdecydowałam się na ten model ,ma w sobie magię.Nierozerwalnie kojarzy się z ułożonymi ,"amerykańskimi żonkami" z lat 50tych, które paradują po domach, w kloszowanych spódnicach, białych kołnierzykach i czekają na mężów z parującym obiadkiem, czytając w przerwach romansiki z wypiekami na twarzach. Fason ten jest wdzięczny dla wielu kształtów twarzy, więc warto się do niego przekonać. Dziś prezentuję wam okularnice i najmodniejsze oprawki :)
Pozdrawiam Ju.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz