Babcia to słowo ,które zazwyczaj kojarzy się ze starszą Panią, nie zawsze gustownie ubraną ,jakąś taką przygarbioną i steraną.
Nic bardziej mylnego - dzisiejsze kobiety po 50 tce to kwintesencja piękna i sexapilu. Dbają o figury, prowadzą aktywne życie, uprawiają sport i wyzwoliły się spod "metrykalnego pręgierza" w kwestiach sexu i sexualności. Dziś rasowa 50+ to przede wszystkim kobieta zadowolona z siebie ,dzieci odchowane, praca zeszła na boczny tor, jest czas na pasje i hobby.
Dziś chcę Wam zwrócić uwagę na makijaż kobiety dojrzałej. Kiedy skóra jest młoda i jędrna nie straszne jej żadne aplikacje i ilości produktów. Makijaże są bogate, ciężkie. Z wiekiem należy być coraz bardziej łaskawym dla swojej twarzy ponieważ czas spowalnia regenerację komórek i traci się elastyczność. Nie znaczy to wcale, że powinno się zaprzestać makijażu całkowicie. Nic nie dodaje uroku dojrzałej kobiecie tak jak delikatny makijaż rozświetlający. Oko dyskretnie przysypane cieniami, w łagodnych barwach, podkreślających kolor oczu zachęca do bliższego kontaktu..... Róż doda świeżości i młodzieńczego pazura, a sexowna pomadka dopełni reszty. Niezwykle ważną uwagę należy przywiązywać do podkładów, które jeśli są odpowiednio dobrane potrafią odjąć kilka lat nawet najbardziej zmęczonej skórze. Gorąco zachęcam do zabaw z makijażem, bo wiek nie jest tu przeszkodą, wystarczy znależć w sobie ochotę na odrobinę szaleństwa.
Dziś moje idolki 50+ i propozycje makijażu dla cery dojrzałej.
Pozdrawiam Ju.










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz