długo mnie mnie nie było. Należy się Wam kilka słów wyjaśnienia. Ostatnie trzy miesiące był to czas wytężonej pracy umysłowej, pisałam pracę magisterską i pochłonęło mnie to całkowicie. Dziś mam obronę za sobą ,kilka wspaniałych dni odpoczynku również. Nie leniłam się jednak zbytnio bo czy to wakacje czy nie, makijaże i foty muszą być. Często moje, kochane koleżanki właśnie kiedy są na wyjeżdzie ,znajdują wtedy chwilę aby pomyśleć o sobie ,zmienić fryzurę czy pobawić się makijażami.
Bywa, że skupiamy się w pierwszej kolejności na dzieciach ,potem głowimy czy mąż kąpielówki zabrał, a dopiero na samym końcu przypominamy sobie, że depilacja nóg leży. Ja gdy wyruszam na urlop zawsze zabieram ze sobą maseczki, kremiki peelingi itd. Wypoczynek to świetna okazja żeby pobyć troszkę egoistką . My matki, kochanki, pracownice "spalamy się" dając innym sto procent siebie i potem nie zostaje już nic dla nas. To zdecydowanie żle, trzeba sobie zostawić margines do "samopieszczenia" i dogadzania sobie, bo często jeśli kobieta sama nie zadba o siebie nikt inny o niej nie pomyśli.
Tak więc dziś dziewczyny, które potrafią rozpieszczać się na wakacjach.
Pozdrawiam Ju.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz