Translate

czwartek, 24 lipca 2014

Broda symbolem zmiany .

"My jesteśmy z tych normalnych, nie metroseksualnych.... Faceci z gór to faceci z krwi i kości. Chłop ma być męski. Czasem może nawet śmierdzieć chłopem" W tych słowach  Stanisław Karpiel Bułecka odwołał czas "mięczaków" ,wymoczków i maminsynków. Zrobił to w gazecie "Wprost" niemal tak spektakularnie, jak Joanna Szczepkowska ogłosiła koniec komunizmu. To wielka radość dla mnie i rozkwit nadziei dla wielu kobiet, które już straciły wiarę w to ,że prawdziwi mężczyżni istnieją.Idąc ulicą miałam dość widoku chłopaczków lub tych co się na chłopaczków robili.Takich wypucowanych, wyprasowanych i wypielęgnowanych ,że nie jedna kobieta wpadała w depresję na widok profesjonalnego pedicuru i manicuru. Nikt nie namawia do życia Panów w brudzie, ale zbytnie skupianie się na własnym wyglądzie tak ich pochłonęło ,że nie starczało im siły na skierowanie wzroku na ladys. Powrót prawdziwego faceta rozpoczął się od wielkiego come backu brody. Koniec z wymuskanymi ,nakremowanymi mordkami. Broda to symbol twardziela, wikinga ,łowcy . Takiego co to rynnę naprawi, jelenia upoluje, a i pralkę włączy. To symbol faceta, który jest męski w każdym calu. Przy którym, każda kobieta będzie miała prawo poczuć się płcią słabszą taką, o którą trzeba się troszczyć i opiekować. Bo do tej pory coś się nam pomieszało. To dziewczyny zaczęły polować ,zarządzać i sterować, a panowie posłusznie podążali tym tropem. Tylko dlatego ,że było to dla nich niesamowicie wygodne. Kobieta zarobiła ,obiad ugotowała i wyprała ,zamartwiła się o rachunki i jeszcze pięknie w łóżku obsłużyła. Z ich strony wysiłek zminimalizował się maksymalnie - bo i po co????
  Wierzę mocno w to ,że nadchodzi czas prawdziwych facetów, facetów co to "sobie w kaszę nie dadzą dmuchać", facetów, na których zawsze można liczyć, prawdziwych samców.
Pozdrawiam Ju.


























1 komentarz:

Anna Barańska pisze...

Bardzo fajnie opisane. Pozdrawiam serdecznie.