Translate

sobota, 10 maja 2014

od Markitu do Fashionphilosophy.

Witam!
Wczoraj był ostatni dzień fashionphilosophy , łódzkiego święta mody.Przeglądałam propozycje młodych projektantów i tych wytrawnych ,którzy cieszą się dziś ogromną popularnością. Wspomnienia wróciły. Irmina Kubiak i Jacek Kłak - dyrektorzy tego wydarzenia to ludzie kreatywni, pracowici i pełni dobrej energii. Można zapytać skąd u mnie ta pewność? Otóż żeby to wyjaśnić trzeba cofnąć się do lat 90tych kiedy to na polskim rynku modowym ,rządziła firma MARKIT . Miała ona liczne siedziby z wielkimi zakładami produkcyjymi. Miała przede wszystkim na czele wizjonera - założyciela tejże firmy  Pana Balawajdera. Pokazy na targach poznańskich w tamtych czasach to punkt obowiązkowy dla firm, które chciały sprzedawać w Polsce odzież na dużą skalę. Trafiłam do jednego z oddziałów Markitu będąc młodą, nieopierzoną stażystką ,zaraz po szkole. Wszystko mnie fascynowało . Możliwość śledzenia procesu twórczego powstawania strojów, począwszy od projektu ,poprzez wyszczycie wzorcowe, aż do końcowego efektu, to wartościowe doświadczenia, z których korzystam do dziś. Nie mniej ważny był marketing i strona promocyjna, a co za tym idzie prezentowanie odzieży na modelkach i organizacja pokazów mody. W Markicie często przygotowywano pokazy sezonowe - handlowe. Mające za zadanie zebranie zamówień od kontrahentów na nowe kolekcje. I tu dochodzimy do momentu kiedy dane było mi obserwować przygotowania pokazów których twórcami byli: Irmina Kubiak i Jacek Kłak. W tamtym czasie założyli oni firmę skupiającą najlepsze modelki "Moda Forte" i najbardziej profesjonalnie tworzyli pokazy. Pamiętam jak wielkie wrażenie zrobiła na mnie Ilona Felicjańska - skromna ,otwarta ,zawsze uśmiechnięta. Z kolei Anita Werner - dzisiejsza prezenterka TVN wydawała się osobą skrytą ,niedostępną. Przygotowania do pokazów ,dobór muzyki ,oświetlenie te sprawy leżały w gestii organizatorów czyli Moda Forte i zawsze wywiązywali się z nich doskonale. Pokazy robiły ogromne wrażenie zarówno w siedzibie firmy jak i na targach poznańskich. 
Dziś mamy możliwość obresrwowania jak mimo upływu lat Kubiak I Kłak nie stracili nic ze swej młodzieńczej kreatywności . Tydzień mody w Łodzi to już wydarzenie międzynarodowe i stały punkt odwiedzin gwiazd i modowych blogerek. 
Wspomnienia te są dla mnie ważne również dlatego ,że w czasach kiedy miałam przyjemność pracować w firmie Markit, pracowali w niej cudowni, mądrzy ludzie - pozdro dla Beti, Agi, Jacka, Zbyszka, Wioli.
Dziś Markit jako firma praktycznie nie istnieje, złożyło się na to wiele złych zbiegów okoliczności ,błędne decyzje zarządzających itd..... szkoda.
Podrawiam Ju.













Brak komentarzy: