Translate

sobota, 17 maja 2014

Cannes jak zawsze ze skandalem w tle.

Witam!
 To niesamowite ,że w roku 2014 ,w Cannes podczas wielkiego ,międzynarodowego festiwalu filmowego, najjaśniejszą gwiazdą jest osoba nieżyjąca od ponad 30 lat.
Grace Kelly znowu skupiła całą uwagę na sobie ,co prawda za sprawą obrazu filmowego,  nie zmienia to jednak faktu ,że skandal znów zagościł w Cannes. Film otwarcia, dotyczący życia księżnej Grimaldi, żony  Rainiera władcy Monaco, został już zbojkotowany przez rodzinę królewską ,wystosowano oświadczenie ,że film nie przedstawia rzeczywistych sytuacji i jest fikcją. To tylko podgrzało atmosferę wokół produkcji, a co za tym idzie zainteresowanie filmem. To nie jedyny skandal na tegorocznym festiwalu . America Ferrera ,znana jako "Brzydula Beti" została zaatakowana przez ukraińskiego dziennikarza, który "zanurkował" pod jej kreacją. Dziennikarz ten to znany dowcipniś i nie był to jego pierwszy psikus z udziałem gwiazdy.Skupiając się jednak na kreacjach tegorocznych, muszę powiedzieć iż wszystko zmierza w kierunku zabaw z geometrią i konstrukcją. "Opasłe" toalety wieczorowe, zmieniają się w krawieckie cudeńka. Mistrzowsko łączą się koronki i nadruki. Osobiście uważam ,że jest to miła odmiana bo ileż można oglądać suknie - syreny, wyszyte w błyszczących  - nudnych tkaninach, z 4 metrowymi trenami.
W tym roku w Cannes czuć powiew świeżości, zarówno zauważalny w kolorystyce jak i formie.
Jednakowoż ocenę pozostawiam Wam.
Oto moje topy!!!!
Pozdrawiam Ju.
Creme de la creme.



















Jak szaleć to szaleć!!!!


Brak komentarzy: