Witam!
często spotykam się z kobietami ,które wyrażają wręcz histerycznie lęk przed starością .Boją się zmarszczek ,dyskutują o kremach ,liftingach, i botoxsie. Dziś chcę wam przedstawić trzy kobiety - modelki.
Każda z nich jest po pięćdziesiątce. Jedna z nich jest najstarszą ,pracującą modelką - ma 83 lata. One stoją po drugiej stronie lustra ,niczym Alicja z krainy czarów. Pokazują nam, młodszym frustratkom, drogę do samozadowolenia i szczęścia. Dają do zrozumienia ,że nie warto gonić "króliczka młodości" bez końca bo można przez to przeoczyć wiele interesujących rzeczy ,miejsc, emocji. Zwróćcie uwagę na to ,że nie ma dla nich granic nie do przekroczenia, nie ma stroju ,którego by nie założyły bo" nie wypada". Twarz każdej z nich ,to twarz opowiadająca jakąś historię ,to twarz kobiety pogodzonej ze sobą ,czującej się komfortowo we własnym ciele. Gdy patrzę na nie to chcę być taką właśnie "Babcią".
Pozdrawiam Ju.
CARMEN
LINDA
DAPHNE











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz