Dziś kilka słów o tym co spotka jesienią i zimą w modzie, naszych panów. Otóż nie tylko broda to pierwszy znak, że chłopcy zaczynają dorastać. W nadchodzącym sezonie możemy nareszcie zauważyć powrót prawdziwego mężczyzny. Koniec z "chłoptasiami - wymoczkami." Co to uczepieni matczynej piersi rozważają dylematy egzystencjalne - "pracować czy nie"?. Wyrażnie czuć powiew zmian nie tylko w stroju facetów, ale w całym wizerunku. Silni faceci wracają do łask. Nie mylić z napakowanymi osiłkami. Siła tych mężczyzn bierze się nie tylko z powłoki zewnętrznej ,ale przede wszystkim z wnętrza. Kolorystyka podobna do damskiej czyli brązy ,beże ,oliwki, popiele i burgundy. W liniach bardziej sportowych intensywny kolor można znależć. Kroje niewątpliwie podążają w stronę klasyki.Wracają eleganckie buty, piękne, dobre gatunkowo spodnie i marynarki.
To dobrze rokuje dla pań, bo w obecnym stanie rzeczy czują ,że role się pozamieniały. A panie nadal chcą być słodkimi niewiniątkami skrytymi w ramionach silnego mężczyzny.
Pozdrawiam Ju.
Buntownik z wyboru.
Lotny umysł
Grey
Wiking
Mroczny i niezależny
Rozważni i romantyczni







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz