Witam!
Festiwal filmowy w Wenecji to najstarsza impreza tego typu na świecie. Jego początki sięgają 1932 roku. Gwiazdy, które licznie się tam pojawiają, mając świadomość "ostrzału" fotografów, przygotowują bardzo starannie garderoby. Nie tylko na czerwony dywan, ale także na każdą konferencję czy spacer. Trendy panujące na festiwalu są wyznacznikiem tego co będzie modne jesienią. Goście zazwyczaj wkładają kreacje, które są prosto z wybiegów, a nawet te jeszcze nigdzie nie prezentowane. Moja absolutna faworytka to Kristen Stewart, w rewelacyjnej kreacji Chanel Haute Couture. Dziewczyna potrafi być zarazem drapieżna, elegancka, szykowna. Jej kolejna kreacja również marki Chanel, to zupełne przeciwieństwo pięknej sukni bo jest to komplet z krótkimi spodenkami. Aktorka pokazuje, że zarówno suknia wieczorowa jak i niemalże sportowy zestaw oddają jej osobowość. Osobowość niejednoznaczną, przez co niezmiernie ciekawą. Diane Kruger zachwyciła mnie kombinezonem Cushnie et Ochs z nowoczesnymi w formie, wycięciami. Miałam za to duży problem z Nastassją Kinski, bo lubię ją jako aktorkę. Natomiast kreacja, jaką zaprezentowała zdecydowanie odejmowała jej urody, niedobrany fason, niekorzystnie wpłynął na sylwetkę.Stylizacje Kristen i Nastassji stawiam na przeciwległych biegunach. Podkreślam jednak ,że są to moje subiektywne opinie, nawet gwiazdom zdarzają się modowe wpadki co nie przekreśla ich urody i stylu.
Dziś prezentuję Wam wachlarz kreacji prosto z Wenecji i zachęcam do własnych ocen.
pozdrawiam Ju.









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz