Dziś chcę Wam przedstawić dwie cudowne kobiety. Kobiety inteligentne, świadome swej urody, energiczne.
Relacje matek z córkami od zawsze bywały problematyczne. Wpływa na to wiele czynników. Chociażby zmiany hormonalne, które w różnym wieku, przebiegają zupełnie inaczej i odmiennie działają na kobiety.
Matki odczuwając upływ czasu przeglądają się w swoich córkach jak w lustrach, dostrzegają nieodwracalne zmiany w wyglądzie. Na przeciw siebie mają "kroczącą młodość", co doprowadza do wielu konfliktów. Zdarza się, że rodzicielki usilnie kopiują styl nastolatek, przez co wypadają karykaturalnie i śmiesznie.
Każdy wiek ma swoje prawa i kobieta dojrzała posiada inne instrumenty kobiecości aniżeli młoda dziewczyna.
Dziś właśnie prezentuję Wam dwie kobiety, z których każda ma innego rodzaju urok. Mama to uwodzicielski czar, świadomość swojej sexualności i operowania, wyrafinowanymi środkami wyrazu. Córka to wulkan energii, młodzieńczy urok i świeżość.
Obydwie posiadają magnetyczną siłę przyciągania. Są jednak sprzymierzeńcami, kochają się i wspierają. Nie stoją po dwóch przeciwnych stronach barykady. Mają świetny kontakt i są przyjaciółkami. To piękna relacja w czystej postaci.
Oto moje dzisiejsze bohaterki.
Pozdrawiam Ju.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz