Sięganie do klasyki zawsze wychodzi na dobre. Zwłaszcza kiedy czerpiemy ze stylu Audrey Hepburn , stylu który jest nieśmiertelny i ponadczasowy. Jej suknie czy kostiumy dzięki prostocie fasonu i wyrafinowanym dodatkom zawsze są trendy. Ostatnimi czasy można zauważyć na wybiegach mocny powrót RETRO. Babcine spódnice czy sweterki święcą triumfy.
Dzisiaj chcę Wam pokazać ,że zestaw klasycznej czerni i bieli nie musi być nudny. Kiedy czerń rysuje haftami piękne, kwiatowe aplikacje na delikatnych ,białych muślinach czy jedwabiach, powstają istne arcydzieła. Każda z tych sukni nabiera trochę carskiego sznytu. Bogate wyszywanki nadają charakteru z pozoru prostym sukniom.
Trzeba tu wyrażnie powiedzieć ,że wiele z tych sukni to kreacje ślubne, tak nie przesłyszeliście się - ślubne. W modzie weselnej często projektanci przełamują hegemonię bieli innymi kolorami ,nic jednak nie wydaje się tak eleganckie jak duet black and white . Czasem są to duże formy a czasem jeden element, który podkreśla jakąś część kreacji. Haftowanie to nie jest najmodniejsze dziś zajęcie, ale hafty są super trendy i warto po nie sięgać.
Oto moje propozycje.
Pozdrawiam Ju.
.jpg)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz